
Nie mogłem w to uwierzyć ale to chyba prawda. Telekomunikacja Polska S.A. znienawidzona przez wielu firma - organizuje konkurs na projekt fabuły gry RPG.
Nic tylko się brać za gęsie pióra i pisać.
Ale chwila chwila - coś tutaj nie pasuje:
- całkowita utrata praw majątkowych do swojego dzieła
- dowolna ingerencja TP w dzieło
- zgoda na realizację "wieloodcinkowej fabuły interaktywnej"
Scenariuszy powstanie może 100. Z tych pewnie kilka będzie dobrych. Z tych wybiorą 3 i je nagrodzą. Potem przemielą pomysł twórcy na sposób komercyjny jak to duże korporacje potrafią i wyjdzie z tego kiszka. Cała szczęście TP zastrzegło że w "wypadkach uzasadnionych zwyczajami związanymi z działalnością prowadzoną przez TP S.A. korzystanie z projektu może odbywać się bez podania nazwiska twórcy" to może oszczędzą twórcy wstydu i go nie podpiszą.
Gdybym ja tworzył taki konkurs to dla zwycięscy I-szej nagrody zaoferował bym stanowisko "kreatywnego" przy tworzeniu gry. Może nawet zmienił bym swoja pracę...