Zacząłem uwazględniać wszystkie uwagi na raz i pisać komentarze. Wychodzi z tego potężny dokument. Zatem skracam to, tne na kwałaki i wrzucać będę po trochu. Zrozumiale i z możliwością dyskusji.
Kwadraty z zielonym tłem - to ideę. Idea MG i idea graczy. To nie jest żaden konkretny Mistrz gry czy gracz. To tak jak idea krzesła. Krzesło jako obiekt na którym się siedzi i zazwyczaj ma 4 nogi. Zgeneralizowane pojęcie krzesła pomaga nam na co dzień funkcjonować (i siedzieć). Dlatego też w tej definicji też będe się posługiwał takimi zgeneralizowanymi nazwami.
Dlatego nie zrobię liczby mnogiej graczy bo chodzi o ideę graczowości przypisywaną pewnym ludziom. Nie wiem czy mnie ktoś rozumie? Chodzi o to że to prawda że gracze są w liczbie mnogiej ale do celów tej definicji nie widzę potrzeby tego pokazywać skoro korzystam z generalizowanych nazw.
Sytuację pokazuje poniższy obrazek
Myślę, że nie ma potrzeby komplikować wzoru dublowaniem pojęć. Jest to chyba czytelne.
Podobnie jest z MG który jest zmienny, ukryty lub tymczasowy. Zawsze jednak jest ktoś kto tworzy scenariusz. I to jest własnie MG. Mam jedynie nadzieję, że moja logika jest czytelna.
Zarówno Seji jak i Aureus wspomnieli o grach bez MG. Według mnie wtedy to nie jest rpg a coś innego (np: cRPG). Jestem otwarty na propozycje i gotowy jestem zmienić to zdanie jeśli ktoś poda logiczne argumenty. Przekonajcie mnie, że można grać bez MG i nadal będzie to RPG.