Blog przeniesiony!

Cześć! Bardzo mi miło, że trafiłeś na mojego bloga. Ta strona nie jest już wspierana. przeniosłem się gdzieśgdzie jest więcej miejsca. Zapraszam na gryfabularne.tv

28 stycznia 2010

Scenariusz Droga


Przeczytałem książkę i byłem pod ogromnym wrażeniem. Obejrzałem film i wrażenie opadło. Zrobili dość wierną adaptację książki. Pamiętam jak z zachwytem oglądałem Władce Pierścienia i jak myślałem sobie "Wow! Dokładnie tak to sobie wyobrażałem". Tutaj miałem ten sam efekt. Stworzyli dość wierny obraz tego co jest w książce. Niestety - to nie wystarczyło.
Obraz był dobry ale zabrakło nastroju. Książka ma dużo czasu na budowanie nastroju - film już nie. Chyba nikogo nie zaskoczę mówiąc, że książka jest lepsza. Warto ją przeczytać. Jeśli interesujesz się postapo to jest to obowiązkowa lektura.

Jestem fanatykie rpg. Prawdziwym frikiem. Cokolwiek oglądam to patrze na to przez pryzmat rpg. I przy całej mojej sympatii do książki i dobrego obrazu w filmie to jednak moja ocena jest negatywna. Nie zrozumcie mnie źle. Film jako taki jest bardzo dobry. Po prosty dla mnie erpegowca mało przydatny.
Postacie niegrywalne, scenariusz niegrywalny, random encouters słaby. Lokacje ciekawe ale po pewnym czasie nudne, monotonne. Ja wiem że to taka stylistyka filmu. Jedyne co chce powiedzieć to to że wszelkie próby przeniesienia Drogi na rpg raczej będzie porażką.
Szczerzę? Po cichu liczyłem na to, że amerykanie zrobią z tej książki, zgodnie z ich manierą, napompowaną akcją, dynamiką i różnorodnością produkcję.

Co prawda premiera jest za miesiąc ale nie mogłem się powstrzymać aby się z wami podzielić: