Do teraz nie wiem co Nurgling (autor) miał na myśli nadając taki a nie inny tytuł:
- MG jest średnio inteligentnym szympansem
- gracze są średnio inteligentnymi szympansami
Właściwie to ma niewielkie znaczenie. Abstrahując od tytułu materiał jest całkiem zgrabny. Przetestowałem i działa i podoba mi się i moim graczom też się spodobało (hmm... z tego wynika że ktoś z nas jest szympansem).
Proste prawda? Pewnie wielokrotnie właśnie w ten sposób robiliście scenariusze i nie wiedzieliście, że inne naczelne też tak robią (ja nie wiem co się tak uczepiłem tych małp). Dobra - schodzimy z małp. Metodę zastosowałem w aspekcie całej kampanii oraz konkretnego scenariusza. Jak na razie działa i buczy.
Dajcie mi znać (a ja dam znać małpie... to znaczy Nurglingowi) jak u was sprawdziła się metoda. I w ogóle co o niej myślicie.