Sztuczka dobrze znana. Ja z niej korzystam bardzo często.
Polega na zmianie narracji. Nagle MG zaczyna skupiać się na szczegółach które opisuje powoli i spokojnie. trick stosowany powszechnie w filmach akcji - robi świetne wrażenie również na sesji:
Pocisk wylatuje z lufy pistoletu powoli wirując. Otoczony chmurą eksplozji chwyta promienie słońca i odbija je. Przelatuje kilkanaście metrów rozdzierając powietrze. Przebija się przez szybę - jej fragmenty wirują w powietrzu. Kiedy trafia w pierś twojego przyjaciele widać kropelki krwi które... itd itd.
Pewnie już nie raz używaliście tego tricku. A jeśli nie to polecam. Jest git. Na pewno zrobię video w kórym opowiem nieco więcej - na razie zobaczcie sobie jak to wygląda na prawdę:
Zobaczcie jeszcze ten filmik>> i jeszcze ten filmik>>
Niestety Discavery nie pozwala umieszczać swoich filmików na innych stronach. Szkoda ;(
Śmiesznie prawda. Mało spektakularne. Groteskowe. Wręcz niegrywalne.
Stosujecie trick ze SlowMotion? Macie jakieś swoje pomysły, sposoby i metody wprowadzania tego tricku? Historie warte opisania?