Dzisiaj o 19tej spotykamy jak się zwykle u Kuba aby pograć w Warhammera. Powracamy do starych postaci (Borg - fechmistrz) które przeżyły już 2 kampanie. Prowadzi Maestro. Będzie jak zwykle z kilkoma wyjątkami.
Będzie pyszna zapiekanka, ja przyniosę najlepszy placek, dobry sok, kawa i herbata. Żadne krakersy czy Sprytny Zbyś.
Robimy sobie wigilijną sesję. Jest to normalna sesja ale szczególnie do niej podchodzimy.
Do tego robimy sobie małe prezenty. Naprawdę drobne, sześcio albo dziesięciościenne prezenty. To wszystko.
Niby niewiele ale z niecierpliwością oczekuje wieczora.
Zachęcam wszystkich do tego aby robić sobie takie klimatyczne wieczorki.
Można zrobić przygodę która nawiązuje do klimaty świąt (w jednym z Portali był chyba taki pomysł), ale jest to ryzykowny temat. Klimat może się popsuć a mieszanka tandetnych i komercyjnych świąt może źle się wymieszać z klimatem mrocznego fantasy.
Robiliście sobie kiedyś takie wigilijne sesje? A może macie pomysł na przygodę o tematyce wigilijnej?
