Blog przeniesiony!
26 lipca 2007
25 lipca 2007
Innowacja RPG
Pisałem już z o tym w temacie RPG 2.0. Chciałbym pociągnąć ten temat dalej gdyż wydaje mi się ciekawy.
Obecnie wydaje się system w postaci książkowej. Żadna to nowość i raczej to się nie zmieni. Jako dodatek mający zachęcić klienta wydawca często inwestuje w dodatkowe mapę lub wydanie kolekcjonerskie.
Poza samym systemem jednak powstają w necie całe społeczności fanów systemu. To tam powstają dodatkowe zasady (home rooles; profesje, sztuczki itd), opowiadania, scenariusze, fora gdzie ludzie umawiają się na sesje, grają pbf (o tym już pisałem).
Aż się prosi o to, aby wydawca systemu zadbał o dobre zaplecze internetowe swojej gry. Wyobrażam to sobie w ten sposób, że wraz z podręcznikiem dostaje się dostęp do portalu internetowego poświęconego grze.
Taki portal byłby głównym centrum rozwoju gry:
- Gracze mogliby zakładać swoje konta (free)
- Właściciel podręcznika będzie mógł założyć specjalne konto MG za to że kupił podręcznik
- MG będzie mógł zakładać grupy i zapraszam do grupy innych graczy.
- W ramach grupy możliwe by były te funkcje o których pisałem już w temacie RPG 2.0
- Umieszczenie plików
- Mini forum
- Zakładanie stron postaci (napisane w PHP)
- …
- … oraz takie, o których jeszcze nie pisałem
- Prowadzenie kampanii, synchronizowanie kampanii z innymi MG
- …
- Wszystkie konta będą tworzyły społeczność internetową danej gry
- Artykuły
- Dodatkowe zasady
- Kontakt z autorami gry
- Prace nad dodatkowymi materiałami i rozszerzeniami gry, które autorzy systemu będą mogli „zoficjalizować”
- Może postać „oficjalna wizja świata”
- Polega to na tym, że jeśli przygody prowadzone przez MG zostaną opisane na ich grupie – wydarzenia z tego scenariusza mogą stać się aktualne (zaakceptowane przez twórców gry) oraz opublikowane na głównej stronie serwisu dostępne dla wszystkich graczy i MG
- Twórcy gry mogliby umieszczać w serwisie dodatkowe informacje
- Może powstać zegar świata. Co jakiś czas przesuwał by się do przodu a twórcy gry opisywali co się zmieniło. Jakie twierdzy padły, gdzie przesunęła się linia frontu, kto awansował, kogo zamordowano. Świat dzięki temu będzie dynamiczny i bardziej prawdziwy.
21 lipca 2007
RPG 2.0 c.d.
Dzisiaj przychodzę z dwoma konkretami.
Google Groups
Przy odpowiednich ustawienia wygląda to i funkcjonuje jak forum. Bardzo wygodna i praktyczna forma komunikacja między graczami.
Ale Google dostarczyło do tego parę bardzo fajnych i równie praktycznych opcji.
- "Pliki" - możliwość umieszczania plików na serwerze. Grafiki, mapki do sesji, obrazki postaci, karty postaci do wydrukowania itd itd. I na to mamy spore 100 MB. Według mnie dosyć.
- "Strony" - jest to prosty edytor strony internetowej. Idealny dla stworzenia onlinowej karty postaci ze statystykami, historią postaci i ew. dziennikiem.
- "Edycja wyglądu" - umożliwia dopasowanie wyglądu stronki do klimatu gry
- "Ustawienia" - można ustawić to tak aby działało jak forum. Ja osobiście mam ustawione że wszelkie nowe wiadomości są dodawane do mojego readera i widzę na startowej spersonalizowanej stronie google. Co? Nie masz konta w google?
- Można zakładać tyle grup ile sie chce.
- Przede wszystkim spersonalizowana strona domowa. A na niej:
- Reader który mnie informuje o nowych postach na ciekawych blogach, nowinkach z mojej branży, nowościach w planszówkach i rpgach, nowych postach w moich grupach
- Gmail - widzę czy nie przyszły do mnie jakiś wiadomości - od graczy rzecz jasna
- Tolk - aby pogadać jak trzeba sie umówić na sesje
- Google Dokumenty i Arkusze - no to jest rewelacja. Onlinowy edytor tekstów. Od czasu kiedy z niego korzystam Worda włączam okazjonalnie. Mam tam wszystkie karty postaci, ich historię. opowiadania. scenariusze itd. Jest to o tyle praktyczne że do takiego dokumentu można zaprosić inne osoby które mogą brać udział w pisaniu tego dokumentu - symultanicznie ;p
- Calendar - aby umawiać się na granie z innymi. (wpisując jedno wydarzenie w swoim kalendarzy moge je upublicznić dzięki czemu wszystkie inne osoby "podpięte" pod mój kalendarz widzą to wydarzenie i mogą je komentować, potwierdzić przybycie lub dokonać zmian.
- Picasa Web Album - tak samo jak już nie trzymam żadnych dokumentów na twardzielu tak samo zdjęcia trzymam w Picassa online.

- Oto przykład grupy: http://groups.google.com/group/DomGier
- Oto przykład dokumentu online: http://docs.google.com/Doc?id=dg72b5j5_118cccfqb
- Oto przykład albumu online: http://picasaweb.google.com/allegrokhaki/RPG (głównie zdjęcia działki gdzie być może kiedyś odbędzie się KhaBulKon)
12 lipca 2007
Kampania - Baczność!
A było to w liceum i prowadziłem Kretowi, Litwinowi, Cygisowi i Kucowi. Potem pojechałem na studia i postacie moich kolegów nie doprowadziły sprawy do końca. Kampania jednak trwała. Wkrótce poznałem Marasa, Cyana i Zaka. Cóż to były za scenariusze. Wkroczyli oni do doskonale mi znanego świata. Odwiedzali czasami nawet te same lokacje co moi koledzy z LO. Potem się przeprowadziłem i ponownie grupa się rozsypała. Kampania jednak nie musiała długo czekać. Bulkers, Marcin i Gniewo pociągnęli ją w 2 turach. Najpierw zapoznali się ze światem w jednostrzałówkach a potem dostali postacie które mogły coś zmienić w tym świecie i zakończyć kampanię. Nie udało się. Utneli w środku wojny. Obecnie prowadzę kolejnej drużynie. Elizabeth, Deed, Patryk, Witt i Garret. Nie łudzę się już, że oni zakończą kampanię. Zakończą jakiś jej aaspekt. Świat się rozrósł. Mam w głowie dziesiątki lokacji i wiele sytuacji zdarzeń. Świat ma tło. Grupa osósb nie jest w stanie rozwiązać wszystkich problemów: politycznych, frontowych, wojskowych, społecznych, obyczajowych, magicznych, religijnych... A mój świat ma ich bardzo dużo.
Kret i ekipa grali tradycyjnymi poszukiwaczami przygód.
Marasa i reszta grali wojskowymi.
Bulkers i pozostali grali postaciami specjalnymi (magicznymi).
Elizabeth i jej ludzie grają szlachtą.
NP: wszystkich informowałem o tym że druidzi zniknęli (wymyśliłem to zanim pojawiła się druga edycja! Bulkers mi świadkiem). Żadna z drużyn sie tym jednak nie zajęła. A tym kawałku świata drzemie całkiem fajna kamapania
11 lipca 2007
RPG 2.0
Sam internet służy mi pomocą w rpg już od dobrych paru lat. W tym celu udzielałem sie na forach gdzie poznawałem ludzi i gdzie umawialiśmy się na sesję. Komunikator równie dobrze pełni tą funkcje. Większość osób na tym się zatrzymuje. Ten post będzie o tym co jeszcze można wycisnąć z internetu aby grało się lepiej i przyjemniej. Czyli tytułowe RPG 2.0.
FORUM
To zna każdy. Jest wiele drużyn które ma swoje własne forum. Rewelacyjna sprawa. wykorzystać je można na wiele różny sposobów:
- Każda gracz może założyć temat ze swoją postacią gdzie będzie trzymać aktualne statystyki (jeśli zgubi kartę postaci to już nie jest duży problem; MG ma kontrolę; PD mogą być wozdawane on-line pod pełną kontrolą)
- Gracze mogą prowadzić dzienniki swoich postaci
- Umawiać sie można na sesje - choć jest to trochę niewygodne
- Omawiać zasady, sugerować zmiany, wprowadzać homesrulesy
- Można grać poza sesją - rozgrywać dodatkowe wątki. Zwłaszcza te mało grywalne (jeśli jakiś gracz jest szlachcicem to swoje zarządcze sprawunki nad włościami może rozwiązywać właśnie na forum)
- Można komentować i omawiać samą grę. Co się podobało a co nie? Kto jak grał? Kto jak odgrywał...
- MG może wrzucać tam dodatkowe opisy i uzupełniać sesje o smaczki. Przypominać co się działo i zapowiadać co może się wydarzyć.
Wyszukiwarka zdjęć. Bardzo przydatna jeśli chcemy podeprzeć swoje opisy zdjęciem. Można znaleść naprawdę piękne rzeczy.
GG
Uzupełnianie sesji i umawianie się na kolejną.
UPLOAD/DOWNLOAD
Są takie serwisy gdzie można uploadować swoje pliki. Świetna sprawa jeśli zrobiliśmy mapkę, narysowaliśmy głównego wroga drużyny lub znaleźliśmy coś ciekawego w sieci.
No ale po co korzystać z tych paru narzędzi jeśli można mieć je wszystkie w jednym. Dlatego też już od pół roku korzystam z "Grupy Dyskusyjnej Google". Oto przykład takiej grupy: http://groups.google.com/group/DomGier
Grupa działa jak forum (w opcjach grupy członkowie zaznaczone mają aby grupa nie wysyłała do nich maili). Jak ktoś napisze posta - to sie pojawia. I inni mogą na niego odpisać. Dodatkowo można tam umieszczać pliki - jeśli dobrze poszperacie zobaczycie tam mapki, rysunki graczy i inne pomoce rpgowe. Strony wykorzystywane miały być na karty postaci - z racji tego że nie ma takowych kart postaci nie ma też i stron. Ale jeśli postawną karty to i stronki się założy.
Internet coraz częściej jest wykorzystywany w rpg. Niby gra "papier ołówek", ale z internetem jakoś wydaje mi się ciekawsza.
6 lipca 2007
O co chodzi w RPG?
- Kostki - chodzi o mechanikę, o matematyczne odwzorowanie rzeczywistości, oto coś dla turlaczy, pewna nie wiadoma, los i fortuna,
- Story - to samo co znajduje się w książkach i filmie ale inaczej podane, pewna historia, opowieść
- Towarzystwo - mógłbyś siedzieć w pubie i chlać piwsko lub ryczeć przy meczu przed telewizorem albo samemu grać na PC ale wolisz spotkać się z kolegami i w ten sposób
- Postać - to coś psychologiczne i osobistego. Twoje alter ego. TY jesteś kimś kim nie jesteś. to że się rozwija i ma parametry
- Oderwanie - od rzeczywistości, żony, pracy, szkoły, stresu, egzaminu, komercji,
- Jestem bogiem - opcja dla MG
- Z nudów - w rpg tak naprawdę o nic nie chodzi. Tak jakoś wyszło że gram
- 20% Oderwanie
- 14% Story
- 10% Postać
- ?? Towarzystwo
- 4% Jestem Bogiem
- 2% Z nudów
- 0% Kostki
- Nikt nie zagłosował na kostki. Ale to przecież fajna zabawa w kulanie, losowanie, przewidywanie, obliczanie, statystykowanie, przeliczanie,... - czasami bardzo to lubię.
- Aż 1 osoba gra w rpg z nudów! - chciałbym poznać :D
- Zaskoczyło mnie to że opcja Towarzystwo mimo że pojawiła sie w założeniach nie pojawiła się w ankiecie. Wolę zrzuci to na karb kulejącego języka tego forum niż na moje niedopatrzenie - podejrzewam że była by to najczęstsza opcja.
Nie wybrałem:
kostki - ponieważ to samo mogę dostać rając w szachy, młynek czy na kompie. To dlatego że tak rozumiem turlaczy. Sam doskonale pamiętam kiedy to najbardziej się dla mnie liczyło. Bardzo to lubiłem - tak samo jak lubię szachy. Są pewne zasady, trzymamy się ich, komu się bardziej poszczęści ten wygrywa. Kostka to gra i rywalizacja - dla mnie. Kto rzuci więcej wygrywa. To samo dostanę gdzie indziej.
Story - ponieważ to samo mogę dostać czytając książkę czy tez idąc do kina. Zadziwiający jest jednak fakt że cenie je równie bardzo. Scenary Bulkersa kładę obok najlepszych scenarzystów i dobrych pisarzy. Ale jednak - obok. Mogę chwycić książkę i iść do kina w zamian.
Towarzystwo - Jest opcja której byłem najbliżej. Każdy z nas musi się socjalizować. Jesteśmy zwierzęciem stadnym. Dobieramy się i funkcjonujemy w grupach. Taka forma grupy najbardziej mi odpowiada. To prawda robie to dla towarzystwa. Gdyby nie inni gracze rpg pewnie widywałbym się tylko z dziewczyną.
postać - tu jest coś ale nie dla mnie. Ponownie mogę to dostać gdzieś indziej. Rozumiem że ktoś wybiera postać ponieważ pragnie poszczuć kontrole. Chce być przez chwilę tym kim nie jest. Chce być kimś innym - LUB chce po prostu w końcu być sobą. To jest cel który sobie postawiłem w życiu. Tu mi to wystarczy.
oderwanie - i ponownie. mogę to dostać gdzieś indziej. Od nauki i uczelni odrywam się do Marty, a od Marty odrywam się do szkoły
Jestem bogiem - gdzie indziej dostanę coś takiego. Moc tworzenia. No tak w pracy. mam akurat taką ale nie jest tego aż tak dużo. Na uczelni niczego nowego nie stworze, w grze komputerowej jestem ograniczony tym co napisali programiści. No jest jedna rzecz... mogę spłodzić potomka ale myślę że na takie tworzenie będzie jeszcze czas
Chcę też zaznaczyć że nie uważam że jakikolwiek z powyższych aspektów grania był lepszy czy gorszy. Każdy znajduje w RPG coś dla siebie.
3 lipca 2007
Jako MG mam władzę nad światem. Ożywionym i nieożywionym.
Niedawno podzieliłem się tą władzą z osobą która nie gra w rpg!
Idę do niej i mówię: Słuchaj! jesteś hrabią i władasz ogromna ziemią. Doszły Cię słuchy, że pewna wioska sie zbuntowała. Co byś zrobi?
Taką osobę postronną nazwałem Mistrz Drugiej Gry [M2G]. To jest jakby dodatkowy gracz który kontroluje część świata. Zwykle odgrywa kogoś kto ma jakąś władzę: króla, szefa gangu, prezydenta, barona, kapitana statku, sztuczną inteligencję, bóstwo, demona...
Jest wiele korzyści płynących z takiego M2G:
- MG nie jest stronniczy
- scenariusz przestaje być liniowy
- jest ciekawiej bo sam MG nie wie do końca co sie stanie
- często M2G wpadnie na coś co nam do głowy by nie przyszło
1 lipca 2007
Osobowość postaci vs. Scenariusz gry
Skąd taki pomysł? Dlaczego sytuacja bez ciekawej osobowości jest nudna?
Wyobraź sobie zatem arcy ciekawe wydarzenia i sytuacje (scenariusz) w które wplątana jest… roślina. Roślina nie ma osobowości i jest jedynie bohaterem tych wydarzeń. Niech wplątana będzie w zawiłą intrygę. Niech jej losy będą postawione na ostrzu noża. Niech wypada z samolotu. Bierze udział w strzelaninie i pościgu po ulicach SanFrancisko. Szybka akcja, tajemnice, intrygi, przesłuchania… A teraz wyobraź sobie, że grasz sesje rpg taką rośliną. I co? Ciekawe to to?
Nie ma takiej sytuacji która bez osobowości postaci będzie ciekawa. Oczywiście można się wysilić i stworzyć sytuację dobrą, odpowiednio ją przedstawić i będzie wzbudzać zachwyt (np.: obraz fraktali) ale jest to zachwyt krótkoterminowy i nie nadaje się do rpg (czyt. jest mało grywalny).
Z drugiej strony mamy samą osobowość. Spróbuj sobie wyobrazić człowieka który ma bogatą osobowość ale nic nie robi. Nie otacza go żadna sytuacja. Jedynie stoi i patrzy na ciebie zawieszony w przestrzeni bez tła. Nie może opowiedzieć Ci o swojej przeszłości bo to jest jakiś kontekst sytuacyjny. To już jest jakaś historia. Ale może cię zapewnić że ma bogatą i ciekawą osobowość. Poszedł byś na taki film do kina? Wyobraź sobie że stworzyłeś ciekawą postać na sesje rpg ale MG nie przygotował scenariusza - brak opisów, brak akcji, wydarzeń, brak npców. Ciekawe to?
Ciekawa historia pojawia się na styku tych dwóch światów. Postaci i wydarzeń. Osobowości i sytuacji. I tymi dwoma światami chciałbym się zająć w tym rozdziale. Jest wiele almanachów dotyczących tworzenia scenariusza. I jest wiele poradników dotyczących tworzenia postaci. Ten blog będzie wyjątkowo gdyż zwraca uwagę na oba aspekty równocześnie.
Proces twórczy Mistrza Gry tworzącego scenariusz i Graczy tworzących swoje postaci nie mogą odbywać się oddzielnie!Ty MG powinieneś tworząc scenariusz mieć w pamięci postaci gracze.
A wy moi drodzy Gracze - tworząc postacie powinniście myśleć o scenariuszu.