Ostatnio miałem przyjemność zobaczyć wystąpienie Garyego Vaynerchukuka.
Zobaczcie sami:
Gość dobrze gada. Róbcie to na czym wam zależy. Jeśli zależy wam na rpg to nie rezygnujcie z tego dla pracy której nie lubicie i kobiety którą kochacie tylko trochę. Myślcie o tym aby robić w życiu to co wam sprawia radość.
Z ankiet i z karnawału blogowego łatwo było wywnioskować, że w RPG głównie chodzi o rozrywkę i radość. Nigdy nie pojmę ludzi którzy nienawidzą pracy którą wykonują a jednak ją wykonują. Robią sobie krzywdę. Nie chodzi mi to, że macie rzucić pracę. Bo jeśli już macie taką pracę to za późno dla was.
Plan jest bardzo prosty:
- wybrać taki zawód który pozwoli na granie - ja prowadzę własną działalność
- załóżcie rodzinę, która będzie was rozumiała i akceptowała wasze rpg
Uwaga! Ten plan dotyczy osób dla których rpg jest ważne. Jeśli wybierasz sitową pracę i niekochającą rodzinę to oznacza, że rpg nie jest dla Ciebie aż tak ważne. I to jest ok jeśli jesteście ze sobą szczerzy. Gorzej - jak sami siebie oszukujecie
Dobrej pracy i dobrych partnerów życzę.
Happy ThanksGiving