Walka, pojedynki i "naparzanie" to ważny element gier fabularnych. Dla niektórych jest to80% sesji, dla innych 10%. Czasami mechanika jest bardzo ważna a czasami mniej. Zazwyczaj jednak jest.
Ten materiał nagrałem na konwencie Copernicon. Jeśli was tam nie było a chcielibyście obejrzeć pokaz na żywo pewnie zainteresuje was fakt, że prawie każdym konwencie organizowane są pokazy walki.
Niektórzy zrobili ze swojego hobby biznes i zarabiają na pokazach.
Pokazuje to ponieważ uważam, że warto wiedzieć "jak to jest". Rzecz jasna z 2 min filmiku się nie dowiecie, ale zawsze to coś. Do tego spróbujcie walki na pyty (broń otulinową). Do tego przypomnijcie sobie jak za młodu w lesie wymachiwaliście kijem. Do tego wybierzcie się do muzeum. Do tego obejrzyjcie filmy...
...i do tego zagrajcie w nietypową grę. Trobish. Jest to symulator człowieka, ale nie taki jak The Sims. Przed sobą mamy "pamperka" w którym możemy zginać, prostować, usztywniać i rozluźniać różne części ciała. Niby proste, a filmiki efektowne, ale sami spróbujcie zrobić coś więcej niż nieporadne kopnięcie ;)
Miłej zabawy :D