#2 RPG jest wszystkim znane
#3 Ja też jestem znany
#4 Na grach fabularnych da się zarobić
Po szumnych i niekonkretnych marzeniach otoczonych różowymi chmurami czas na bardzo konkretne marzenie.
Internetowy Serwis Gier Fabularnych
Ta da! Pewnie zaskoczyłem nie jednego z was. Marzy mi się strona internetowa. Marzy mi się że ktoś ją zrobi a ja będę mógł być jej szczęśliwym użytkownikiem. Na stworzenie samemu takiej strony brakuje mi pieniędzy (marzenie #4).
Nie jest to portal. Portale powstawały naście lat temu. Odnoszę nie odparte wrażenie rpegowcy zatrzymali się na tym etapie. Po drodze były jeszcze serwisy społecznościowe i chyba nie powstał żaden. Słyszałem o nie jednych planach - niestety nie przyniosły one za dużego efektu. Wiem o pewnych planach i obgryzując paznokcie czekam na efekty.
Zdradzę wam sekret. Nie lubię Poltera. Nie lubię Valkirii. To dinozaury które za długo już siedzą w przeglądarce. One już dawno powinny wyginąć. Nie podoba mi się że to jedyne miejsca gdzie fani gier fabularnych mogą wymieniać się treścią, doświadczeniem i wiedzą. Nie zrozumcie mnie źle. Nie podoba mi się system. Mechanizm. Funkcjonalność. Kocham ludzi którzy za tym stoją tak samo jak kocham wszystkich erpegowców. Z ludźmi wszystko jest ok - to "maszyny" są do niczego. Ociężałe, sapiące, kipiące smarem, jadem, flajm jej bucha z brzucha.
Marzy mi się serwis. Marzy mi się Usługa przez duże U. Coś co przyniesie wymierne korzyści graczom.
- Komunikacja z graczami - Marzy mi się miejsce gdzie zakładam konto i każdy mój gracz zakłada konto. Pozbywamy się forum z reklamami na rzecz tego serwisu który pomoże nam w komunikacji.
- Karty postaci online - gotowe do wydrukowania przed sesją. Przydzielanie PD online. Rozwój online. Mechanizm oblicza BC, siłę, modyfikator obrażeń... sumuje co trzeba, dzieli i dodaje. Chce nową umiejętność - system wie jakie są dostępne dla mojej profesji. Jeśli wiąże się to z elementem losowym można skorzystać z generatora online lub wprowadzić go ręcznie. Stale uaktualniana baza kart postaci do każdego systemu. Generator kart postaci do systemów autorskich.
- Baza klimatycznych zdjęć online - mogę wrzucać swoje zdjęcia które mogę puścić w czasie sesji w postaci slajdów. mogę też korzystać ze zdjęć wrzuconych przez innych użytkowników.
- Baza klimatycznej muzyki online - mogę wrzucać swoją muzykę które mogę puścić w czasie sesji. Mogę też korzystać z muzy wrzuconych przez innych użytkowników.
- Setting online - nie kupuję książki i nie kupuję PDF'a. Kupuję dostęp do treści. Dostęp do tabelek tworzenia postaci, do karty postaci, do klimatycznej grafiki, do muzyki dopasowanej do klimatu, do tabelki jak daleko postać może skoczyć, do scenariuszy, do kampanii, do poradnika dla MG... do wszystko co co jest potrzebne aby zagrać. Dostęp na jakiś czas - miesiąc, dwa a może rok. (miesięczny dostęp dla 5 osób 7,99zł)
- Open sorce rpg - jeśli tworzysz kampanię / przygodę, przygotowujesz muzykę, zdjęcia, mapki, opisy BN'ów i tym podobne - możesz te materiały upublicznić. Jeśli są bardzo dobre - możesz na nich zarobić. To może być krótki opis na przygodę, kampania w jakimś uniwersie lub cały autorski setting (patrz setting online).
- Możliwość gry online - integracja z skype ale coś w tym stylu.
- Wspólny świat - jeśli twórca gry zdecyduje się stworzyć ją w tym serwisie i ją udostępniać. użytkownicy założą konta i zaczną grać. Zaczną generować BNów, postacie, miejsca, opisy, mapki i wydarzenia. I jeśli zaczną je upubliczniać. Twórca gry może niektóre te postacie, BN, miejsca i wydarzenia dodać do "oficjalnej" gry. Każda gra będzie się rozwijać. Mogą powstawać światy równoległe z różnym timeline. ... na razie skończę płynąć bo zaraz nie będę w stanie wytłumaczyć o co mi chodzi.
Zanim ktoś mi wyskoczy, że "coś takiego jest" "bo to mam tutaj" "i moge założyć ninga" i "google sites/groups" i "jumla srumla" "wordpress wtyczka" to niech se ty wtyczkę...
Nie ma takiego serwisu który mi się marzy. Istotne jest tutaj "usability". Ta strona to ma być serwis, usługa. Ma dawać użytkownikom "coś" z czym oni mogą zrobić "coś więcej / coś lepszego".
Stworzę grę, setting o zombiakach. Zasady, opisy, tabelki i klimatyczne zdjęcia. Może urywki filmów. Do tego stworzę paręnaście scenariuszy. Wyobraź sobie, że twoja drużyna ma ochotę zagrać w grę tupu Zombie Surwiwal Horror. Pewnie i tak znudzi im się po 2-3 miesiącach. Więc wykupujesz dostęp za kilka złotych do moich zasobów. A tam masz wszystko co potrzebujesz do klimatycznej gry.
W dniu sesji drukujesz sobie opis scenariusza napisanego tak jak lubisz. Ma być linowy - jest taki. Ma być taki z dużą ilością przebiegu i zakończeń - jest taki. Ma być taki gdzie są tylko opisani BN i miejsca - też jest taki. Czytasz kartkę w tramwaju w drodze na sesję. Siadacie przy stole - wyjmujesz laptopa i chodzisz na serwis. Login, hasło. Kampania stert i zaczyna lecieć klimatyczna muzyczka. Albumy są podzielone w taki sposób że jednym kliknięciem przechodzisz następnego który zaplanowałem w tym scenariuszu (ale jak chcesz możesz je edytować). Pokazy klimatycznych grafik wyświetlają się na monitorze (w scenariuszu masz napisane kiedy je puścić - ale je też możesz edytować). BOOM - jednym stuknięciem w monitor dotykowy uruchamiasz odgłos roztrzaskiwanego okna, GRRRR - jednym przyciskiem z głośników wydobywa się ryczenie zombiaka. Zamieszanie, gracze chcą uciekać z budynku. Pokazujesz im mapę a oni mówią Ci jaką wybierają drogę ucieczki.
Że co? Że tak właśnie wyglądają u Ciebie sesje? No to super - a teraz wyobraź sobie, że ktoś inny przygotowuje to za Ciebie. Zdjęcia, mapki... Co? Że ty to lubisz robić? Chyba chory jesteś....
