Blog przeniesiony!

Cześć! Bardzo mi miło, że trafiłeś na mojego bloga. Ta strona nie jest już wspierana. przeniosłem się gdzieśgdzie jest więcej miejsca. Zapraszam na gryfabularne.tv

16 czerwca 2010

Złote Kości - Mistrz Benek

Konkurs Złote Kości organizowany był podczas konwentu Grojkon a ja miałem zaszczyt być sędzią oceniającym Mistrzów Gry. Było to dla mnie bardzo przyjemne zadanie zwłaszcza, że polegało na graniu u kandydatów na sesji.
UWAGA UWAGA! Zwycięscami konkursu Złote Kości w 2010:


Poniżej przedstawiam krótka historię jednego z nich: Benedykta.
Benek okazał się znakomitym MG. Poprowadził sesję Zew'a - najlepszą sesję Zewa w jaką grałem.



Rola sędziego choć choć przyjemna okazała się trudna w wykonaniu. Mimo mojego nienagannego przygotowania które opisałem w osobnym poście tutaj nie było łatwo ocenić pracę Benka. Gdybym miał dać swoją osobistą oceną oscylowała by w okolicach 90%. Miałem jednak system dzięki któremu miałem zachować obiektywizm. Dlatego też ostateczny wynik wyniósł 79%.

Sprawdźmy punkt po punkcie jak poszło Benkowi:

  • znajomość settingu
    • nie da się ukryć że Benek ma podręcznik w małym palcu
    • tworzenie postaci przebiegło sprawnie i szybko
    • ani razu nie zajrzał do podręcznika
    • cała mechanika przebiegała sprawnie i szybko
  • zarządzanie czasem
    • sesja trwała dłużej niż bym chciał, ale udało się skończyć scenariusz
    • w oszczędzeniu czasu znacznie pomogło wyeliminowanie 2 postaci graczy w pierwszej 1/3 sesji
  • nadzór i kontrola graczy
    • Benek był bardzo taktowny w stosunku to najdziwniejszych i nietypowych deklaracji graczy
    • Pomagał mało aktywnym graczom, aktywizował ich i pamiętał o wszystkich
    • Dobrze sobie radził z konfliktami. Wszelkie "wycieczki" graczy przeciwko MG ucinał i kontynuował grę.
  • odgrywanie NPC'ów
    • praca głosem, gestem, postawą a nawet sposobem bycia i charaterem
    • NPC zachowywali się naturalnie i prawdopodobnie
    • Trochę słabo zagrany został ksiądz którego spotkaliśmy na statku 
  • opis świata
    • było wszystko oprócz kolorów; Benek opisywał jak coś wygląda, jaki ma kształt fakturę a nawet zapach, szczególnie dobrze szło mu z opisami tego jak coś się przemieszcza, pływa chodzi, ale nie opisywał kolorów - szkoda
    • opisy tworzyły klimat
  • wprowadzenie
    • było poprawne
    • zasady zostały jasno wytłumaczone i wiedziałem czego mogę się spodziewać
    • osobiście nieco częściej deklarował bym testy - nieco częściej
    • Benek zapytał się jak chcemy grać, ile chcemy turlać i czy w ogóle chcemy to robić (wyręczał w tym większość graczy) 
  • ogólne wrażenia
    • bardzo pozytywne - jak już pisałem, najlepsza sesja Zew'a w moim życiu
Bardzo się bałem, że Benek nie wygra. Z powodu systemu i kilku mało istotnych braków musiałem obnizyć mu punktacje. Tak! Byłem surowy. Nie ma przebacz - konkurs złote kości poszukiwał idealnego MG i tylko taki może zdobyć 100% a jak wiadomo nie ma idealnych ludzi. Bałem że się inny sędzia od tak sobie rzuci komuś 100% bo "mu się podobało". Gryzłem się z oceną ale ostatecznie wystawiłem taką jaką wystawiłem. Muszę zatem pogratulować innym sędziom. Naprawdę byli bardzo dobrze dobrani. Nie byłe na innych sesjach i żałuję tego. Mógłbym wam pokazać jak wyglądała ich sesja. Niestety materiał mam tylko z sesji Benka. Dlatego w filmiku powyżej nie pojawili się inni laureaci. 

Najwięcej punktów jednak przyznałbym Benkowi za jego podejście do rpg. To wręcz zadziwiające, że uważa on dokładnie to samo co ja. Że gracze i ich postacie to 50% udanej sesji. Coś co dla mnie było odkrycie które spowodowało, że zacząłem pisać tego bloga. Coś o czym piszę od pierwszego posta. Coś co stało się moim totemem blogowym. Jeśli tak jest w istocie to stawia to pod znakiem zapytania zasadność turniejów mistrzów gry oraz konkursy graczy. I ciekawą opcją było by stworzenie "zawodów drużynowych".

Co powiecie na taki konkurs? Wystartowalibyście w takim z waszą ekipą?